ODPOWIEDŹ
Odpowiedź na postawione pytanie zależeć będzie od szczegółowych warunków kredytu samochodowego i leasingu, tego czy nabywane auto jest nowe czy używane oraz od uwarunkowań leżących po stronie przedsiębiorcy, takich jak forma opodatkowania, oczekiwana zyskowność przedsiębiorstwa, zasoby gotówkowe itp.
Najwyraźniej różnicę na korzyść leasingu w porównaniu z kredytem, a nawet z zakupem za środki własne, widać w przypadku aut drogich.
Dokonaliśmy porównania przepływów pieniężnych związanych z obsługą kredytu i leasingu w okresie 5 lat dla 2 samochodów o wartości odpowiednio 80.000 zł netto (98.400 zł brutto z VAT) oraz 200.000 zł netto (246.000 zł brutto z VAT)
Założyliśmy, że:
· przedsiębiorca jest opodatkowany liniowo i jest płatnikiem VAT, · auta są nowe (okres
amortyzacji wynosi 5 lat). · okres leasingu
5 lat, · opłata wstępna
10%, · wykup
1%,
· kredyt na 5 lat, spłacany w równych ratach miesięcznych, · prowizja od kredytu wynosi 5 proc., · wkład własny wynosi 10 proc., · oprocentowanie 5% p.a.
Wyniki naszej analizy prezentujemy w tabeli:

Różnica pomiędzy finansowanie zakupu w kredycie a leasingu
Z wyliczeń wynika, że efektywny koszt zakupu :
· w każdym przypadku jest niższy niż cena brutto,
· dla samochodu osobowego o wartości 98.400 zł brutto, sfinansowanego w kredycie jest o ponad 5.000 zł wyższy niż w leasingu.
· auta o wartości 200 tys. zł w kredycie jest o ponad 35.00 zł wyższy niż w leasingu.
Widać więc wyraźnie, że korzystanie z leasingu jest szczególnie opłacalne w przypadku droższych modeli samochodów.
Przedsiębiorca kupując samochód osobowy (w kredycie) musi się liczyć z pewnymi ograniczeniami przy naliczaniu amortyzacji. Dotyczy to aut, których wartość jest wyższa niż 20 tys. EUR (według kursu średniego NBP z dnia przekazania samochodu do używania).
W takiej sytuacji wartość początkowa auta do celów amortyzacji jest ograniczona do równowartości kwoty 20 tys. EUR i do kosztów w postaci amortyzacji nie można zaliczyć nadwyżki ponad tę kwotę.
Powyższe ograniczenie nie dotyczy jednak samochodów sfinansowanych w leasingu operacyjnym , gdyż w tym przypadku leasingobiorca nie jest właścicielem auta i nie dokonuje jego amortyzacji.
Udostępnienie auta na podstawie
umowy leasingu dla celów podatkowych traktowane jest jako usługa i w związku z tym przedsiębiorca może bez ograniczeń zaliczyć w koszty całość płatności wynikających z umowy tzn. opłaty wstępnej, rat leasingowych i pozostałych opłat.